Nasz Newsletter

Teatr opowieści

 „Teatr Opowieści” to trzyletni cykl artystyczny w Teatrze Modrzejewskiej w Legnicy przez który chcemy przeciwstawić się obowiązującemu modelowi kultury, który spycha na margines zainteresowanie jednostkowymi ludzkimi historiami, stanowiącymi gwarant przekazywania wiedzy o człowieku.

W tym projekcie wychodzimy poza historie lokalne i zajmujemy się tworzeniem na deskach sceny rozmaitych uniwersalnych opowieści, w różnych formach i językach teatralnych, ale zawsze ściśle nastawionych na człowieka.

Chcemy tworzyć teatr, który zrozumieją tak profesorowie, jak i gospodynie domowe, tak robotnicy, jak i studenci, a taką „demokratyzację” w obrębie teatru gwarantuje tylko opowieść.

Owocem trzyletniego projektu będzie dwanaście historii opowiedzianych na scenie. Poziom spektakli zagwarantuje bogate doświadczenie zaproszonych do projektu artystów, poparte serią prestiżowych nagród i wyróżnień.

Manifest kontrrewolucyjny

 

 

Widmo krąży po Polsce – widmo Teatru Opowieści.

W dobie scenicznej inwazji sztuki skrawków i zlepków od wielu lat tworzymy w Legnicy teatr konsekwentny, uczciwy i obojętny na mody. Zaufanie widzów dowodzi, że podążamy właściwą drogą. Dokonujemy dzisiaj Nowego Otwarcia z czterech ważnych powodów.

 

Czytaj więcej: Manifest kontrrewolucyjny

Dyskusja wokół manifestu

  • Legnicki manifest podgrzał atmosferę w teatralnej Polsce. Przerwał spokój i ciszę, wzbudził dyskusję i polemiki. „Nie jest ważne jak. Ważne jest co. Nie jest ważne, czy spektakl zrobiony jest w sposób modny, czy staroświecki. Ważne jest, po co został zrobiony. Nieważne w jakim porządku chronologicznym, ważne, czy o czymś” - pisze Artur Pałyga w teatralnym wortalu.

  • Maciej Nowak zaproponował nam trybunę: cotygodniowy felieton w e-teatrze. Fantastycznie! Felieton będzie miał, tak jak nasz Manifest, zbiorowego autora w czterech osobach. Jednak poza ogólnym i szczerze dzielonym przez naszą czwórkę przeświadczeniem, że ostatnio "coś jest nie tak" z polskim teatrem, a zwłaszcza z rozmową o nim, wcale nie jesteśmy jednomyślni. Zrodzone w legnickim teatrze Towarzystwo kontrrewolucyjne daje głos.

  • Co ma "Sierpień" w reż. Grzegorza Brala wystawiony w warszawskim Teatrze Studio do kontrrewolucyjnego manifestu opublikowanego przez legnicki Teatr  Modrzejewskiej? Czy wspólnym mianownikiem jest teatr opowieści? Zastanawia się i pisze Jacek Wakar w Przekroju.

  • "Manifest kontrrewolucyjny" Jacka Głomba ma wstrząsnąć nie tylko teatrem, lecz także całym światem kultury. – Napisałem manifest po to, żeby rozszerzyć formułę rozmowy o polskim teatrze. Teatr powinien być komentarzem do rzeczywistości – zapewniał Jacek Głomb podczas poniedziałkowej (13 lutego) wieczornej rozmowy radiowej z Andrzejem Matulem w programie „Rozdroża kultury”.

  • Jacek Głomb ogłosił „Manifest kontrrewolucyjny”. Można oceniać to wystąpienie w kategoriach tzw. pijarowskich – skutecznego wzbudzenia zainteresowania dla działań, które Głomb planuje w swoim teatrze w najbliższych latach. Pod tym względem Jacek może imponować. W końcu za chwilę minie 20 lat odkąd zjawił się w Legnicy i dokonał tu ogromnej pracy na kompletnym ugorze. W swoim blogu pisze Wojciech Majcherek, teatralny redaktor TVP Kultura, juror festiwali teatralnych.

 

 

Więcej artykułów